Rigi Kulm – Królowa Gór!

O miejscu tym słyszałam już od dawna, ale nigdy nie było mi po drodze się tam wybrać. Bodźcem ku temu była możliwość jednodniowego wypadu z osobą, która specjalnie jeszcze Szwajcarii od górskiej strony nie poznała. Stwierdziłam, że Rigi Kulm oferuje pełen pakiet atrakcji, a więc podróż kolejką na szczyt oraz widok na góry, miasta i jeziora, czyli to co lubię najbardziej. Szczerze mówiąc pogoda tego dnia nie dopisywała, było bardzo mgliście, pochmurno i deszczowo. W związku z tym mój towarzysz chyba troszkę nie do końca wierzył w to, że czeka go dziś to co obiecywałam i o czym pełna ekscytacji opowiadałam. Dopiero kiedy kolejka wywiozła nas ponad linię mgieł zobaczyłam na jego twarzy szeroki uśmiech i iskierki w oczach. Niebieskie niebo nad nami, promienie słońca rozwiewane silnym wiatrem i piękna, biała mgła ścieląca się pod nami. Oczywiście, że nie było widać ani miast, ani jezior, ale skąpane we mgle szczyty też robią duże wrażenie! 

Rigi to pasmo górskie położone w Alpach Zachodnich w kantonie Schwyz, nieopodal mojego ulubionego miasta Luzerna, o którym możecie więcej przeczytać TUTAJ. Nazwa szczytu mierzącego 1797,5 m n.p.m., to Rigi Kulm, która pochodzi od łacińskiego regina montium, co oznacza królową gór. Już w XVIII wieku miejsce to było atrakcją turystyczną przede wszystkim ze względu na malownicze położenie nad Jeziorem Czterech Kantonów oraz organizowane tam przejażdżki bryczkami czy też wyprawy przełęczami. Dziś turystów na Rigi przyciągają nie tylko wspaniałe widoki, ale również atrakcje takie jak paralotniarstwo, jazda na nartach, sankach, spacery, zjedzenie obiadu z widokiem na góry czy też noc w Rigi Kulm Hotel. Dziś więcej o samym hotelu nie napiszę, ale mam w planach spędzić w nim weekend, więc na pewno podzielę się swoimi wrażeniami. Na szczycie znajduje się również mierzący 96 metrów nadajnik radiowo – telewizyjny z automatyczną stacją meteorologiczną, a na nim platforma widokowa umieszczona na poziomie 6. metra. Uwierzcie mi, że wiatr tam głowę urywa, ale jest cudownie!

14853066_906455152789582_2434571763981310074_o

Dostać się na Rigi Kulm można koleją zębatą z Arth – Goldau oraz z Vitznau, a także kolejką linową z Weggis. Ja skusiłam się na kolejkę z Arth – Goldau bo tak mi było wygodniej, widoczną na powyższym zdjęciu, która zapewniła mi komfort podróży i niesamowite widoki. Rozkłady jazdy wszystkich kolejek oraz ceny za podróż nimi znajdziecie klikając TUTAJ. 

14853238_906455916122839_840004674237912675_o

Obiad jedzony w takiej scenerii musi smakować dobrze, prawda? Niestety w tym wypadku tak nie było. Po pierwsze jedzenie było zimne, ale to jestem w stanie zrozumieć, ponieważ droga do wybranego przeze mnie stolika długa, a więc ostygło podczas dreptania. Frytki ciut gumowe, sznycel podobnie.  Nie chcę wydawać opinii, ponieważ nie próbowałam z tamtejszego menu nic innego, ale ta porcja niestety nie spełniła oczekiwań mojego brzuszka. Dojadłam czekoladą kupioną chwilę wcześniej ;) 

14883627_906455972789500_1043605367200988230_o

14889956_906456062789491_329851799401997051_o

14918930_906455349456229_1484951916964472178_o

14939447_906455532789544_4792667398692624697_o

14882334_906455679456196_3902902792279467154_o

To miejsce powinno pojawić się na liście „must see” każdego z Was. Niezależnie od pogody zawsze będzie atrakcyjne i godne odwiedzenia.

Więcej zdjęć mojego autorstwa znajdziecie TUTAJ

Oficjalna strona: https://www.rigi.ch/

Kamery, dzięki którym możecie oglądać widok z góry na żywo: https://www.rigi.ch/Information/Webcams

Rigi odwiedziła w tym roku też moja serdeczna koleżanka Agnieszka z kanału Agnieszka_MP Vlog. Rzućcie okiem:

(Visited 685 times, 1 visits today)

3 Comments

  1. Sławka napisał(a):

    Przepiękne widoki! Właśnie rozważamy Szwajcarię kamperem. Wydaje nam się, że to będzie jedna z tańszych opcji jej zwiedzania… ;)

  2. Ibazela napisał(a):

    Królowa Gór – brzmi pięknie :) A co do menu „nie spełniającego oczekiwań” – myślę, że dla tych, którzy sami wdrapali się na szczyt, zamiast jechać tam kolejką, było wszystko jedno ;) Choć jasne, że ciepłe jedzenie jest zawsze zdecydowanie lepsze ;)

  3. Co za widoki, wspaniała przestrzeń, mam nadzieję, że zabiorę tam kiedyś swoją rodzinę. :)
    Bookendorfina

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.