Ricola, ziołowa potęga.


Ricola, jak podają źródła w Internecie, jest największym i najbardziej nowoczesnym producentem słodyczy na świecie. Firma eksportuje swoje ziołowe wyroby do ponad 50 krajów. Wszystkie produkty wytwarzane są w 100% w Szwajcarii. Historia firmy sięga roku 1930, kiedy to została założona spółka przez Emila Richterich jako Richterich and Co. Laufen. Dzisiejsza nazwa to skrót powstały od tych słów. Ta rodzinna firma zobowiązała się do wprowadzenia najwyższych standardów jakości i starannej obróbki swoich ziołowych specjałów. Zioła te uprawiane są oczywiście w szwajcarskich górach, zgodnie z wysokimi standardami upraw ekologicznych, wolnych od pestycydów i herbicydów. Uprawia je ponad 100 niezależnych przedsiębiorstw rolnych w Valais, Emmental, Puschlav, południowych zboczach Jury oraz w centralnej Szwajcarii.

Wszelkie receptury są pilnie strzeżone, wiadomo jedynie, że cukierki i herbaty Ricola są mieszanką 13 ziół, jak wcześniej pisałam, uprawianych wyłącznie na terenach Szwajcarii. Zapewne jesteście ciekawi jakie to zioła, wyliczam więc: biebrzeniec mniejszy, czarny bez, przetacznik leśny, mięta pieprzowa, szałwia, tymianek, przywrotnik pospolity, szanta zwyczajna, babka zwyczajna, pierwiosnek lekarski, krwawnik pospolity oraz prawoślaz lekarski. Wszystkie te zioła mają zbawienny wpływ na nasze schorowane gardło. Warto też wspomnieć, że cukierki oraz herbaty marki Ricola nie zawierają cukru.

Zachęcam do obejrzenia poniższego filmu. Historia firmy oraz etapy produkcji słynnych słodyczy przedstawione przez pryzmat młodzieńczego podrywu ;)

 


Czy ktoś z Was próbował produktów tej firmy? :)

Oficjalna strona: http://www.ricola.com/de-ch
(Visited 264 times, 1 visits today)

7 Comments

  1. Martin Zalewski napisał(a):

    Uwielbiam. Dla mnie Ricola to gwarancja jakości – mam pewność, że każdy produkt tej firmy będzie mi smakował. A przynajmniej jeszcze nie trafiłem na taki, który mi nie smakował. :)

  2. Anonimowy napisał(a):

    Kiedys probowalam, ale nie zdawalam sobie sprawy, ze to taka pilne strzezona receptura :)

    alessandra
    http://studia-parla-ama.blog.pl/

  3. Anonimowy napisał(a):

    Zachwycacie się tymi cukierkami a słodzone są Aspartamem i niby leczą ale Aspartam robi wiekszą szkode niż te Zioła razem wiziete… Przykra prawda…

  4. Anna Paszkowiak napisał(a):

    Nie ma na świecie rzeczy idealnych :)
    Kupno tych produktów wynika z wolnej woli każdego z nas.

  5. Martin Zalewski napisał(a):

    A to ciekawe, bo szukam i szukam, ale wyników badań potwierdzających szkodliwość tego związku jakoś nie mogę znaleźć…
    Nie mówiąc już o tym, że na opakowaniu, które akurat mam u siebie, nie ma żadnej wzmianki o E951.

  6. CiekawAOSTA napisał(a):

    Bardzo lubię dobroczynne cukierki Ricola i jak tylko zaczynam mieć gardłowe problemy to sięgam po ich mieszankę ziół :-).

  7. Uwielbiam ziołowe cukierki :) Mają dobry smak i faktycznie pomagają. Najbardziej lubię szałwię.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.