Pozwolenia na pobyt w Szwajcarii.

 

Szwajcaria leży poza Unią Europejską, co ma również wpływ na jej rynek pracy. Jak wspomniałem poprzednio, znalezienie pracy w Szwajcarii jest trudniejsze niż w Niemczech. Aby móc legalnie pracować, konieczne jest posiadane odpowiedniego pozwolenia, wydawanego przez urząd emigracyjny tzw. Migrationsamt. Teoretycznie w ciągu 2 tygodni od rozpoczęcia pracy w Szwajcarii musimy się zgłosić do przyporządkowanego naszemu miejscu zamieszkania urzędowi miejskiemu tzw. Kreisbüro z umową o pracę, aktualnym dowodem osobistym i zdjęciem do dokumentów. Umowa najmu mieszkania nie jest zwykle konieczna, ale różnie bywa. Na miejscu wypisujemy kwestionariusz i płacimy kilkadziesiąt CHF. W mieście Zurych jest to 85CHF: 20CHF za wydanie dokumentu tożsamości ze zdjęciem, w którym wpisane jest nasze imię i adres zamieszkania, a pozostałe 65CHF to koszt wydania pozwolenia na pracę i pobyt tzw. Bewilligungu. Kreisbüro wysyła naszą umowę o pracę i kwestionariusz do Migrationsamtu, który je analizuje i wysyła nam po kilkunastu dniach nasz Bewilligung.
 
Gdy ktoś chce pracować w Szwajcarii krócej niż 3 miesiące, nie musi posiadać żadnego pozwolenia na pracę. Także sam pobyt np. w odwiedziny u kogoś na okres do 3 miesięcy jest w pełni legalny i nie wymaga żadnego meldunku. Jest to pobyt turystyczny. Wjazd do Szwajcarii jest możliwy z polskim dowodem osobistym, paszport nie jest wymagany. Wracając do pozwoleń, istnieje kilka ich rodzajów, umożliwiających legalny pobyt i pracę w Szwajcarii:
  • Pozwolenie L – tzw. Kurzaufenthaltsbewilligung – tzw. krótkotrwałe pozwolenie na pobyt, wydawane w przypadku, gdy ktoś ma umowę pracy na czas określony lub gdy nie starczyło dla niego pozwoleń z powodu kontyngentów, o czym będzie w dalszej części. Pozwolenie to jest ważne maksymalnie 364 dni, przed upływem tego czasu należy zgłosić się z ważną umową o pracę do gminy, celem jego przedłużenia. Pozwolenie to daje nam możliwość pracy w całej Szwajcarii, niezależnie od kantonu, ważne jest również po zmianie adresu zameldowania.
  • Pozwolenie B – tzw. Aufenthaltsbewilligung – prawo pobytu wydawane na 5 lat, reszta praktycznie bez różnic w stosunku do L. Nie ma konieczności meldowania się co roku z umową o pracę. Co ciekawe, dopiero mając to pozwolenie o pracę można odliczać VAT od zakupów dokonanych w Niemczech na zasadach Tax Free.
  • Pozwolenie C – tzw. Niederlassungsbewilligung, nadawane po co najmniej 5 latach posiadania pozwolenia B. De facto daje w praktyce takie same uprawnienia co obywatelstwo szwajcarskie ,oprócz prawa wyborczego i konieczności odbywania służby wojskowej.
  • Pozwolenie G – tzw. Grenzgängerbewilligung, wydawane dla osób, które pracują w Szwajcarii, ale mieszkają w kraju graniczącym ze Szwajcarią w obszarze przygranicznym. Takie pozwolenie dotyczy zatem Niemców, Francuzów i Włochów. Można je otrzymać przy założeniu, że minimum raz w tygodniu wraca się do miejsca swojego zameldowania.
     
Szczegółowe informacje dotyczące poszczególnych praw pobytu znajdują się pod poniższym adresem: http://www.bfm.admin.ch/bfm/de/home/themen/aufenthalt/eu_efta.html
 
Od kwietnia 2012 obowiązują w Szwajcarii kontyngenty na pozwolenia typu B dla osób z UE, spoza krajów starej 15, a więc dotyczące Polaków. Sprawa sprowadza się do tego, że nie od razu otrzymamy pozwolenie typu B, a będziemy musieli się zadowolić na początek pozwoleniem typu L. Chyba, że ma ktoś szczęście i trafi mu się akurat B. Szanse są raczej niewielkie, co przyznają wprost sami urzędnicy. Pozwolenie o pracę typu L jest ważne 364 dni i przed upływem jego ważności musimy zgłosić się znowu w Kreisbüro z umową o pracę, zapłacić 65CHF i czekać na świeże pozwolenie na kolejny rok. Dopiero po 30 miesiącach, czyli de facto po 3 krotnym odświeżeniu naszego pozwolenia typu L, dostaniemy pozwolenie typu B.
 
W praktyce i w życiu codziennym nie ma wielu różnic pomiędzy B i L oprócz okresu ich ważności i konieczności odnawiania. Niemniej jednak część Szwajcarów dziwnie na nas patrzy, gdy mamy pozwolenie L i staramy się choćby kupić samochód w leasing’u – obcokrajowiec z L, skąd on jest? Możemy w takiej sytuacji spotkać się z odmową. Na szczęście jest sporo banków, które tego nie sprawdzają. Podobnie sprawa wygląda z mieszkaniami, na pewno pozwolenie typu L nie będzie nam pomagało w „castingu” na nasze wymarzone mieszkanie. Pewnie nie wszędzie na to patrzą, ale warto zdawać sobie z tego sprawę.
 
Polityka emigracyjna każdego kraju ma swoje niuanse i wyjątki. Nie jestem pracownikiem urzędu emigracyjnego i nie mam pojęcia, jakie zasady jeszcze dokładnie obowiązują i jakie wyjątki od reguł istnieją. Gdyby kogoś to interesowało to zachęcam do lektury bezpośrednio na stronach szwajcarskiego Migrationsamtu.
 
Pozdrawiam! :) 
(Visited 2 758 times, 1 visits today)

20 Comments

  1. Agnieszka Scibior napisał(a):

    Jak zwykle Jacku konkretnie i rzeczowo. Super się czyta :) A czy u Was, też tak jak w Niemczech, musisz iść do urzędu po wydanie zaświadczenia o niekaralności, aby dostać pracę? Tak jest w Niemczech. Tak ja miałam.

  2. Jacek napisał(a):

    Mnie nikt o niekaralność nie pytał, ani na rozmowie kwalifikacyjnej ani w żadnym urzędzie. Choć podejrzewam, że Migrationsamt to jakoś sprawdza, bo generalnie nie chcą wydawać Bewilligungów osobom z zagranicy karanych wyrokami.

  3. Anonimowy napisał(a):

    Czy to pozwolenie L na pracę dostaje każdy jeżeli ma już podpisaną umowę o prace? Czy zdarza się, że odmawiają całkowicie wydania takiego pozwolenia pomimo posiadania podpisanej już umowy?

  4. Anonimowy napisał(a):

    Ostatnio przeczytałam, że od 2014 roku pozwolenia na pobyt i pracę w Szwajarcii nie będą wymagane. Czy dotyczy to wszystkich rodzajów pozwoleń?

  5. Ania napisał(a):

    Niestety nic mi nie wiadomo na ten temat. Nie chcę wprowadzać w błąd :)

  6. Ania napisał(a):

    Przy posiadaniu umowy o pracę nie odmawiają wydania pozwolenia na pobyt. W zależności od tego jaka umowa o pracę została podpisana, wydają pozwolenie na krótszy bądź dłuższy okres :)

  7. Anonimowy napisał(a):

    pozwolenia na prace w 2014 dalej ograniczone kontygenten w 2013 było 2500 na 2014 ma być 2105zezwolen czytałan w lokalnej prasie, ale jak tak dalej pójdzie ( bo cvos bąkają o referendum natemat utrzymania ograniczen) to może byc różnie, bo w 2015 pozwolenma nie byc

  8. Anonimowy napisał(a):

    Wystarczy mieć działalność gospodarczą w Polsce i bez większych problemów można legalnie świadczyć usługi w Szwajcarii.

    Wiem bo sam to robię.

  9. Anonimowy napisał(a):

    Witam,
    Dostalam propozycje pracy w Szwajcarii i umowe na stale od razu. Przeczytalam kilka artykulow na temat pozwolen itp ale nadal nie rozumiem. Aktualnie mieszkam i pracuje we Wloszech. Mam umowe na stale wiec nieco martwi mnie danie wypowiedzenia jesli potem okazaloby sie ze nie dostane pozwolnia na prace w Szwajcarii. Widzialam gdzies ze pozwolen na prace dla Polakow jest 2 tys na rok liczac od poczatku czy tez konca Maja 2013. Czy to prawda? Jesli tak to jak moge sprawdzic czy sa jeszcze jakies miejsca? A jesli nie ma to czy mam szanse dostac inne pozwolnie?
    Dzieki z gory.

  10. Anonimowy napisał(a):

    Witam,
    Czy w przypadku gdy ktoś ma pozwolenie typu G na pięć lat i po uplywie tego czasu przysługują takie same prawa jak w przypadku pozwolenia B ? Czy trzeba się starać odrazu o pozwolenie B?

  11. Anonimowy napisał(a):

    Witam. Mam pytanie i zarazem prośbę. Z zawodu jestem fizjoterapeutą prowadzącym własną działalność. Czy byłoby możliwe żebym skontaktował się z Tobą odnośnie w jaki sposób rozpocząć pracę w Szwajcarii ? Mój e-mail: slawek1969@wp.pl

    Pozdrawiam Piotr

  12. Anna Paszkowiak napisał(a):

    Przykro mi, ale nie wiem jak to wygląda. Zajrzyj proszę na stronę: http://www.bfm.admin.ch/bfm/de/home/themen/aufenthalt/eu_efta.html tam powinieneś/powinnaś znaleźć odpowiedź na swoje pytanie :)

  13. Anonimowy napisał(a):

    Z tego co mi wiadomo – to było referendum i niestety Szwajcarzy nie chcą obcokrajowców – czyli wszystko wg. poprzednich zasad.

  14. Anonimowy napisał(a):

    Niestety nie zgadzaja sie twoje informacje..przynajmniej w Kantonie Thurgau nie dostaniesz pozwolenia bez adresu pod ktorym jestes zameldowana.
    Roznice pomiedzy pozwoleniem L i B sa tez wielkie.zaczyna sie juz przy zalozeniu ubezpieczenia..z L bedziesz miala problemy z Zusatzversicherung usw. No i z pozwoleniem L mozesz pracowac tylko u jednego pracodawcy.

  15. Anonimowy napisał(a):

    No i jezeli ktos chce pracowac w szwajcarii na mniej nic 3 miesiace musi gi pracodawca zamaldowac tzw. Meldeverfahren muss geregelt werden. Bez meldunku pracujesz nielegalnie.

  16. Anonimowy napisał(a):

    Pytane o niekaralnosc(oswiadczenie wnioskodawcy) jest we wniosku o zameldowanie w gminie. Poswiadczasz wlasnym podpisem, nikt nie wymaga zaswiadczenia z Polski.

  17. Tak jak napisałeś drogi anonimowy, widocznie w Kantonie Thurgau inaczej to działa. Ja mimo wcześniejszego pozwolenia L nie miałam najmniejszego problemu z Zusatzversicherung :)

  18. zaniepokojona napisał(a):

    Witajcie mam problem, proszę o poradę! Na szwajcarski adres gdzie byłam zameldowana przyszły mi ponoć papiery że wzywa się mnie do zapłaty ubezpieczenia zdrowotnego za 3 miesiące po 500chf za każdy miesiąc, czy ktoś się orientuje na jakiej podstawie? Czy może były pracodawca po prostu nie wymeldował mnie bo on załatwiał wszystkie formalności z mieszkaniem i umową i teraz ja mam do spłaty 1500chf? Czy wogóle muszę to spłacać? Prosze pomóżcie…

    • Anna napisał(a):

      Nie do końca rozumiem sytuację. Ubezpieczenie zdrowotne jest obowiązkowe niezależnie od tego czy się pracuje czy nie. Przebywasz nadal w Szwajcarii? Jeśli tak to musisz nadal płacić ubezpieczenie. Jeśli nie przebywasz już na terenie Szwajcarii to należało nie tylko zerwać umowę z pracodawcą i wymeldować się z miejsca zamieszkania, ale także poinformować wszelkie instytucje, takie jak na przykład kasę chorych, że opuszcza się kraj….

  19. jrekkos napisał(a):

    Ja przyjechałem do szwajcarii dostałem Bewilligung B zmieniłem kanton i dali mi L o co tu chodzi czy mogę sie gdzieś odwołac albo co?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.