Okiem obiektywu – polski, zimowy ogród Rodziców.

„Okiem obiektywu” to seria postów prezentujących wyłącznie zdjęcia mojego autorstwa. We wpisach nie będzie pisaniny, poza krótkim tekstem informacyjnym, takim jak ten. Dla jasności, nie jestem fotografem. Cykam amatorsko bo lubię i czasem podoba mi się efekt tego cykania. Nie znam się na żadnych programach do obróbki zdjęć, więc możecie mieć pewność, że Photoshop nie liznął żadnego, czasami tylko lekko podkręcę kolory. Mam dwa aparaty Canona, pierwszy to lustrzanka cyfrowa EOS 80D z obiektywem EF-S 18-135 mm, która mimo swoich gabarytów towarzyszy mi na co dzień i podczas wszystkich wycieczek, zarówno tych bliższych jak i dalszych. Canon PowerShot G7 X Mark II pojawił się w moich rękach niedawno i będzie wykorzystywany głównie podczas koncertów i wszelakich wydarzeń typu musicale, występy teatralne, itp., gdzie nie mogę i nie chcę chodzić z dużym aparatem. Często ciężko mi wybrać kilka dobrych zdjęć z setek zrobionych, ale będę się starać, ponieważ nie chcę obciążać Waszych palców kilkuminutowym przewijaniem strony. Mam nadzieję, że moje wybory będą trafne i połechcą wasze zmysły :) 

Poniższe zdjęcia zostały wykonane w podwrocławskiej wioseczce, w której znajduje się dom moich Rodziców. 

img_2927

img_2935

img_2945

img_2949

img_2956

img_2969

img_2974

img_2976

img_2947

img_3000

img_2977

img_3005

(Visited 109 times, 1 visits today)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.