Glühbier i Glühwein, rozgrzej się od środka!

 
Za moimi zuryskimi oknami chłodno i pochmurno. Zima zbliża się wielkimi krokami,  a w tym okresie przyjemnie jest rozgrzać się nie tylko gorącą herbatą. Zapewne są wśród Was miłośnicy zarówno piwa jak i wina. Postanowiłam więc podać Wam dziś przepisy na te dwa trunki w wersji zimowej. Oczywiście możecie udać się do sklepu i kupić gotowca, ale na pewno nie będzie on tak smaczny jak napój samodzielnie przyrządzony :) 

PRZEPIS NA GLÜHBIER (4 litry):

– 12 butelek (0,33) ciemnego piwa,
– 500 ml soku wiśniowego,
– 40 ml brązowego rumu,
– 10 ml soku z cytryny,
– 100 g brązowego cukru,
– 10 goździków,
– 4 ziarenka ziela angielskiego,
– 2 gwiazdki anyżu,
– laska wanilii,
– łyżeczka cynamonu.

Podgrzewamy piwo w maksymalnie 60°C. Ciągle mieszając dodajmy cukier oraz przyprawy w postaci drobno zmielonej. Następnie dolewamy rum i sok z cytryny, a na końcu zaprawiamy sokiem wiśniowym. Gotowe. Na zdrowie! :) 
 
PRZEPIS NA GLÜHWEIN (8 porcji):

– litr czerwonego, wytrawnego wina,
– 8 ziaren kardamonu,
– 10 goździków,
– 10 kulek ziela angielskiego,
– 4 gwiazdki anyżu,
– łyżeczka nasion kolendry,
– 1 nieobrana pomarańcz,
– cukier.

Wino, 500 mililitrów wody oraz przyprawy (umieszczone w torebce do parzenia) gotujemy pod przykryciem. Pomarańcz parzymy w gorącej wodzie, osuszamy i kroimy na plastry grubości 1,5 cm. Dodajemy do wina i gotujemy wszystko przez ok 15 minut. Wyciągamy torebkę z przyprawami, dodajemy cukier do smaku. Możemy rozkoszować się smakiem grzańca :)

Może macie swoje sprawdzone przepisy? Podzielcie się nimi! 
(Visited 69 times, 1 visits today)

2 Comments

  1. Anonimowy napisał(a):

    Lubię :-)

  2. Français-mon-amour napisał(a):

    Bardzo lubię grzane wino, ale najczęściej (wstyd się przyznawać) kupuję "gotowce"…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.