Dzień dobry Szwajcario :)

Witajcie! 
Długo zastanawiałam się nad podjęciem wyzwania jakim jest założenie bloga. Tak, dla mnie to wyzwanie. Zależy mi na tym aby pokazać Wam trochę ciekawych zdjęć z mojej okolicy oraz miejsc, które z moim Jot odwiedzamy, przekazać trochę informacji dotyczących załatwiania pewnych spraw oraz opisać, z przymrużeniem oka, jak wygląda tu życie codzienne. Od razu chciałabym zaznaczyć, że wszystko co zostanie tu napisane to moje, nie zawsze obiektywne, opinie wynikające z obserwacji i własnych doświadczeń  ;) Prywata w tym przypadku jest nieunikniona. Jednym z bohaterów będzie tu również moja druga połówka, wcześniej wspomniany Jot, który obraca się w innych kręgach niż ja i może wnieść równie wiele codziennych ciekawostek. 

Na początek może kilka ogólnych faktów dotyczących tego jak i po co się tu znaleźliśmy. Otóż ja, odkąd pamiętam, marzyłam o życiu za granicą. W czasach edukacji, a także w przerwie między studiami, obierałam kierunek Niemiec, z którymi związana jestem od najmłodszych lat. Kraj w moich oczach mlekiem i miodem płynący był, i nadal jest miejscem, w którym czuje się swobodnie i bardzo dobrze. Pomieszkiwanie oraz stały, roczny pobyt w tym kraju utwierdził mnie w przekonaniu, że któregoś dnia pozbieram swoje zabawki i na stałe przeniosę je za granicę :) I stało się. Ponad dwa lata temu poznałam Jot, który również pała miłością do Naszych sąsiadów. Jot, z racji swojego zawodu, ma duże pole do popisu jeśli chodzi o miejsca zatrudnienia, rozpoczął więc poszukiwania. Ostatecznie znalazł odpowiednie dla siebie miejsce pracy w Szwajcarii. Jako, że oboje posługujemy się językiem niemieckim, a Zurich, w którym zamieszkaliśmy, jest kantonem niemieckojęzycznym, długo na podjęcie decyzji nie potrzebowaliśmy. W prawdzie poważniejszą decyzją było podjęcie próby wspólnego zamieszkania, aniżeli wyboru docelowego miejsca, ale nie chcę tu uprawiać całkowitej prywaty i wnikać wgłąb naszego związku. Praca jest, decyzja podjęta, witaj Szwajcario! :) 

Mam nadzieję, że moje pisanie przypadnie Wam do gustu. Chciałabym również aby osoby, które noszą się z  zamiarem wyprawy w te okolice czy też przeprowadzki znajdą tu trochę przydatnych wskazówek. Chętnie również odpowiem na pytania w prywatnych wiadomościach :)

Jako, że to mój pierwszy post byłabym wdzięczna za wsparcie i wyrażenie swojego zdania, czy interesuje Was taka tematyka bloga, a także sugestie, co chcielibyście na nim zobaczyć.

Serdecznie pozdrawiam i do następnego! :)


(Visited 45 times, 1 visits today)

3 Comments

  1. karolinaszostak napisał(a):

    tak interesuje:) sama chętnie bym odwiedziła a co dopiero zamieszkała w tym cudownym kraju:) masz fajny styl pisania Aniu, sama miałam zamiar zrobić coś w stym stylu jeżeli chodzi o Holandię":) ale myślę, że Szwacjaria jest jak najbardziej fasycnującym krajem także pisz, ja z chęcia bedę na bieżąco czytać:) buziaki

  2. Szwajcarsko napisał(a):

    dzięki Karola! :) powiem Ci, że jak mieszkałam w Holandii to też już mi taka myśl chodziła po głowie bo to równie ciekawy kraj :)

  3. vlasta napisał(a):

    Cieszę się,że tu trafiłam bo mało wiem o Szwajcarii,a że ciekawa zemnie świata osoba
    z przyjemnością poczytam bo lekkie masz pióro i zamieszczasz ciekawe fotorelacje,a ja fotografię kocham więc z przyjemnością obejrzę fotki z życia miasta,pozaglądam z Tobą w różne zakamarki i będę czekała na ciekawostki:)pozdrawiam serdecznie z Londynu :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.