Adventskalender, czyli słów kilka o kalendarzu adwentowym.

O Adventskalender opowiadałam Wam już w zeszłym roku. Postanowiłam jednak nieco odświeżyć wpis i uzupełnić o kilka informacji. Zanim przejdziemy do historii i kilku ciekawych faktów opowiem Wam o moim podejściu do kalendarza adwentowego. Jako dziecko chyba co roku takowy posiadałam, był to oczywiście egzemplarz z czekoladkami. Troszkę oszukiwałam i czekoladki znikały w ciut szybszym tempie niż powinny, ale kto tego nie robił? No, przyznajcie się! Później ta tradycja gdzieś się rozmyła, ale w tym roku z przyjemnością do niej powróciłam. Po pierwsze zafundowałam sobie kosmetyczny kalendarz adwentowy marki The Body Shop, o którym więcej możecie przeczytać TUTAJ. Po drugie postanowiliśmy z Jackiem, moim partnerem, że w grudniu będziemy obdarowywać się prezentami codziennie. Oł je! Kupiliśmy skarpetki, które widzicie na powyższym zdjęciu, i ustaliliśmy, że kupujemy dla drugiej osoby 12 drobiazgów, a następnie każdy co drugi dzień zagląda do odpowiedniej skarpety. Powiem Wam, że radość o poranku jest nieopisana, jak dzieci! Wbrew pozorom wybór prezentów okazał się nie taki łatwy jak przypuszczałam, a większość się do skarpetek nie zmieściła. Moje oczy cieszy więc codziennie widok komody pełnej kolorowych pakuneczków. Zastanawiałam się czy może pokazywać co drugi dzień co tam w swojej skarpetce znalazłam, ale nie chciałabym aby było to odebrane jako chwalenie się. Mogę wrzucić Wam ostatniego dnia zbiorowe zdjęcie jeśli chcecie zobaczyć jaką kreatywnością wykazał się mój partner. Ja chyba też całkiem nieźle się spisałam, ponieważ póki co wszystkie podarki ode mnie są trafione. A Wy macie swój kalendarz adwentowy? :)

HISTORIA KALENDARZA ADWENTOWEGO
 
Kalendarz adwentowy to tradycja chrześcijańska pochodząca z XIX wieku. Pierwszy domowy kalendarz pochodzi prawdopodobnie z roku 1851 i przywędrował ze środowiska protestanckiego. Był to kalendarz w formie namalowanych 24. obrazów na ścianie. Pojawiały się też rysunki kredowe, które każdego dnia można było ze ściany wymazywać. Nieobce były również ludziom codziennie odpalane świece, które cieszyły się zainteresowaniem głównie w okresie narodowego socjalizmu

W 1902 roku księgarnia w Hamburgu wydała pierwszy drukowany kalendarz w formie zegara, na którego tarczy znajdowały się numery od 13 do 24. Natomiast w 1922 roku ukazał się już kalendarz z 24. polami. W 1903 w Monachium został wypuszczony na rynek kalendarz zatytułowany „Im Lande des Christkinds” („W krainie dzieciątka Jezus”), który składał się z blachy i wycinanki. Każdego dnia dzieci wycinały jedno pole i przyklejały je w odpowiednim miejscu na blasze. Jego wydawcą był Gerhard Lang, który do roku 1930 znany był w Monachium ze swoich pomysłowych prac artystycznych w zakresie tworzenia kalendarzy. Po roku 1920 zaczął rozprzestrzeniać się kalendarz, którego okienka można było otwierać.
 
Richard_Ernst_Kepler_-_Im_Lande_des_Christkinds
 
KALENDARZ ADWENTOWY NAZISTÓW

W czasach narodowego socjalizmu starano się wyprzeć z życia publicznego tradycje chrześcijańskie. Po wybuchu II wojny światowej kalendarze adwentowe opierały się głównie na kulturze propagandy NSDAP. Zawierały z góry ustalone baśnie oraz kolędy nazistowskie, przepisy kulinarne, a także instrukcje rzemieślnicze jak wykonać drewniane ozdoby na choinkę. Szeroko omawiane w kalendarzu były również stopnie pokrewieństwa rodziny, znaczenia różnych symboli oraz konieczność posiadania szopki pod choinką. W związku ze zmieniającą się sytuacją na froncie w 1942 roku kalendarze adwentowe zarówno grafiką, treścią jak i zawartością dostosowane były do aktualnej sytuacji militarnej. 
 
 
KALENDARZ W OKRESIE POWOJENNYM  

Kalendarze weszły do masowej produkcji w roku 1950. Motywami przewodnimi były głównie sceny z romantycznej, śnieżnej panoramy miasta. W okienku największym zawsze ukryta była szopka. Pierwszy wypełniony czekoladkami kalendarz adwentowy pojawił się na rynku w 1958 roku. Obecnie rodzajów kalendarzy jest tysiące. Możemy kupić gotowe wypełnione czekoladkami, zabawkami, alkoholem, kosmetykami oraz wieloma innymi rzeczami. Będąc w Szwajcarii zauważyłam, że rodziny posiadające dzieci chętniej robią samodzielnie kalendarze. Tworzą je w formie szufladek, kubeczków, paczuszek, chowają drobiazgi do rozwieszonych skarpetek, woreczków, itd. Kreatywność w tym temacie nie zna granic. I wiecie co? Zapytałam dziewczynek (lat 4 i 6), którymi się na co dzień opiekuję jaki kalendarz adwentowy podoba im się najbardziej. Otrzymałam jednoznaczną odpowiedź. Kalendarze kupne są głupie bo wiadomo, że w każdym okienku są czekoladki, a jak mama zrobi adwentową instalację to każdego dnia jest ogromne zaskoczenie i radość :) 
 
Richard_Ernst_Kepler_-_Im_Lande_des_Christkinds
 
SZWAJCARIA: KALENDARZ ONLINE I PRZEZ SMS
 
W Szwajcarii stworzona została aplikacja SMAS.CH, która oferuje użytkownikom dostęp do kalendarza w formie wiadomości tekstowych na telefonie. Po zarejestrowaniu się na stronie codziennie dostaje się SMSa z adwentową sentencją. Możecie również śledzić kalendarz na Facebooku, gdzie poza sentencjami czekają na Was przyjemne obrazki.  
 
 
ŻYWE KALENDARZE ADWENTOWE
 
Richard_Ernst_Kepler_-_Im_Lande_des_Christkinds
 
W Austrii, Niemczech oraz Szwajcarii w czasie Adwentu możecie natknąć się na kalendarze adwentowe stworzone na budynkach. Budynek zostaje odpowiedni przystrojony, a okna ponumerowane oraz specjalnie udekorowane. W Szwajcarii takie żywe kalendarze są organizowane przez zaprzyjaźnionych mieszkańców, rzadziej przez Kościół. Na czym to dokładnie polega? Już tłumaczę! Otóż każdego dnia otwiera się jedno kalendarzowe okienko. W tym czasie gromadzą się w tym miejscu różni ludzi, aby we wspólnym gronie śpiewać kolędy, wysłuchać świątecznych historii oraz skorzystać z gościnności gospodarza danego okna. W ramach takiego spotkania właściciel okienka oferuje przybyszom grzane wino, poncz, herbatę, ciasteczka oraz inne przekąski, wedle uznania. Bardzo miły zwyczaj i okazja do przyjemnego spędzenia czasu, czyż nie? :) 
 
NAJWIĘKSZY KALENDARZ ADWENTOWY NA ŚWIECIE 
 

Ten wpis jest częścią projektu Kalendarz Adwentowy Klubu Polek. Codziennie między 1 a 24 grudnia na blogach klubowiczek z całego świata pojawiają się wpisy związane z nachodzącymi Świętami. Zapraszamy Was do czytania i komentowania. Dziewczyny wkładają w te wpisy wiele serca i ciekawych informacji. Koniecznie zajrzyjcie na fanpage Klubu Polki, o TU, aby być na bieżąco nie tylko z adwentowymi postami, ale innymi akcjami przez nas organizowanymi :) 
 
(Visited 336 times, 1 visits today)

1 Comment

  1. Nesja89 napisał(a):

    Super wpis} Przeczytalam od deski do deski z wypiekamie na twarzy:) mam jedno pytanie tylko: co odpalano codziennie? Bo chyba zjadlo ci sie to slowo i nie wiem, czy to swieczki, czy jakies race:) na poczatku wpisu. Pozdrawiam!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.